Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Klaus
Gość
|
Wysłany: Śro 9:42, 22 Lis 2006 Temat postu: |
|
|
Jak graliśmy wczoraj z Mafiem, to zniszczyłem Matildą Stuga III z długą lufą, strzałem w przód .
Wieża w Matildzie jest słaba, ale czołg ma wystarczająco mocne boki i można dalej nim jechać używając jako tak zwane "działo samobieżne z przymusu" xD.
Może czołg jest bardzo powolny, ale przez to żadko się chybia :>.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Mafio
Gość
|
Wysłany: Śro 16:45, 22 Lis 2006 Temat postu: |
|
|
Wiec teraz macie dowody swiadczace ze Matilda pod dowodztwem klausa jest bardzo dobrym i niebezpiecznym czolgiem
Wiedzialem to od poczatku ale chcialem zeby inni tez sie o tym przekonali:)
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Krychol
Gość
|
Wysłany: Śro 17:00, 22 Lis 2006 Temat postu: |
|
|
Ale i tak moim faworytem( w czolgach) jest Sherman Firefly, jest dosc tani na poczatek a sieka ta swoja armata jak nie wiem co xD, taki czolg czesto mi starcza do konca rozgrywki
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Klaus
Gość
|
Wysłany: Śro 18:17, 22 Lis 2006 Temat postu: |
|
|
O! dobrze, że mi o tym przypomniałeś. Ten czołg to też perełka. Podczas pewnej gry zniszczyłem sporo pojazdów niemieckich (nie pamiętam już dokłądnie ile, ale sporo, w tym 2 Tigery) właśnie tym czołgiem. Może nic w tym nadzwyczajnego, no tacy gracze się trafili, ale po jednej wyprawie na Niemców goniła mnie Jagdpantera. Uciekałem, schowałem się za dom, chcąc wysadzić czołg, bo był bez ammo. Podsadzam dynamit, ale wtedy słyszą zbliżającego się przeciwnika. Nagle patrze, wyłania się mójniedoszły oprawca, więc ruszam rozpaczliwie z miejsca w akcie desperacji. Przeciwnik chybił i znowu rozpoczął gonitwe, a w tym momencie akurat wybychł dynamit, niszcząc Niemca xD. Naprawdę niezły polew miałem.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Punisher
Podporucznik

Dołączył: 13 Lis 2006
Posty: 631
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Szczecin- duma pomorza
|
Wysłany: Śro 18:26, 22 Lis 2006 Temat postu: |
|
|
hahaha;P ciekawa, partyzanka sytuacja, ja tak mialem gdy walczylem w miescie, gdy mnie Tiger gonil. Kule smigaly wokol mego zoldaka, zdazylem wbiec pierwszy za rog i schowac siec obok workow z piaskiem. Tiger przejal, a ja mu uszkodzilem gasienice granatem i ostatecznie rozwalilem czolgiem w obwodzie.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Punisher
Podporucznik

Dołączył: 13 Lis 2006
Posty: 631
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Szczecin- duma pomorza
|
Wysłany: Nie 3:02, 11 Lut 2007 Temat postu: |
|
|
Zmienilem kategorycznie zdanie o amerykanach, teraz gra mi sie nimi najlepiej xD. Uwielbiam nimi startowac z mega szybkim willim. Nadal jednak uwazam, ze ich czolgi zbyt latwo wybuchaja, sa podatne na uszkodzenia, chodzi mi glownie o wszelkiej masci shermany.
( Utwierdza to jedynie autentycznosc modu, sherman mimo pomimo stosunkowo dobrego pancerza odlewniczego, latwo ulegal zapaleniu. Polscy czolgisci nazwali Shermana "Płonacym Grobem" :]. Wada ta została czesciowo wyeliminowana poprzez wprowadzenie "mokrych" komor amunicyjnych)
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Morfa www.itmclan.fora.pl
Gość
|
Wysłany: Nie 22:08, 11 Lut 2007 Temat postu: |
|
|
W modach btrh1.2 i w innych modach np de amerykanie sa dobrzy. Dobre jednostki, tani sprzet. Gwarantuje ze osoba zbierająca na tigera nie da rady 2 shermana. gdyz robiac ostrzal przebijamy sie na respown wroga to zanim zaloga wgramoli sie do czolgu zostatnie ostrzelana z 75mm. I co z tego ze SS ma pancerfaust. przecietnie niosą 22 kg z nim i zawsze gdy docieraja na front to prawie sie czolgaja. Przez co ich mozliwisci bojowe sa ograniaczone niemcy dobrzy sa jedynie do oborny tak ja UK. A moimy ulubionym czolgiem jest sherman (76). Ma dobry pancerz, potężne dzialo (76mm) i karabin z ammo magnum i kosztuje jedyne 6000. Sami wiecie jakie ostatnio robie nim zamieszanie ^^ (mowie o spotkaniach wieczornych o 21)
ps sory za błedy jak znajdziecie bo widze ze poszczególne osoby maja manie na tym punkcie
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Punisher
Podporucznik

Dołączył: 13 Lis 2006
Posty: 631
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Szczecin- duma pomorza
|
Wysłany: Pon 7:16, 12 Lut 2007 Temat postu: |
|
|
Zarejestruj sie Morfo.
Lubie amerykanow szczegolnie za dobra, tania piechote np. ta za 280- z celnym karabinem powtarzalnym.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Olek
Gość
|
Wysłany: Pon 15:21, 12 Lut 2007 Temat postu: |
|
|
tzn
dla mnie jedyny sherman z dobrym pancerzem to jumbo
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Wilkolak
Gość
|
Wysłany: Pon 16:12, 12 Lut 2007 Temat postu: |
|
|
W statystykach obrony Sherman(76)może ma słaby pancerz , ale biorąc pod uwagę ich cene, działo to z tego czołu można naprawdę wyrządzić duże szkody.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Morfa
Dołączył: 11 Lut 2007
Posty: 207
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Lodz
|
Wysłany: Pon 17:56, 12 Lut 2007 Temat postu: |
|
|
hmm trzeba wiedziec jak się ustawiać czolgiem bo jak widze to wiele osób robi ten błąd. np moj ulubieniec "niszczyciel czołgów" jak sam siebie nazywa zaczynając każda rozgrywke ;D (pozdro Olek)
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Punisher
Podporucznik

Dołączył: 13 Lis 2006
Posty: 631
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Szczecin- duma pomorza
|
Wysłany: Wto 7:17, 13 Lut 2007 Temat postu: |
|
|
Niemcy maja fajne czolgi z paru tajnych dla mnie powodow, chocby Tiger, ktory wcale nie ma takiego dobrego pancerza, ale inna wazna zalete.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Morfa
Dołączył: 11 Lut 2007
Posty: 207
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Lodz
|
Wysłany: Wto 13:13, 13 Lut 2007 Temat postu: |
|
|
niom ale minusem niemieciego sprzetu jest predkosc jaka maja i szybkosc obracania lufa .....
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Olek
Gość
|
Wysłany: Wto 15:16, 13 Lut 2007 Temat postu: |
|
|
Morfa napisał: | "niszczyciel czołgów"  |
Dobra dwa razy tak powiedziałem
Morfa napisał: | jak sam siebie nazywa zaczynając każda rozgrywke ;D (pozdro Olek) |
chyba juz zapomniałeś ja ze su 100 2 shermany 76 ci rozwaliłem
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Krychol
Gość
|
Wysłany: Wto 15:58, 13 Lut 2007 Temat postu: |
|
|
Niezly wyczyn masz się czym chwalić ja rozwaliłem zwykłym shermanem(75mm lufa) tygrysa co prawda nieco fartownie ale fakt taki ze jeblem w nienaruszony przedni pancerz ... raz na milion
|
|
Powrót do góry |
|
 |