
|
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Kubaex
Gość
|
Wysłany: Wto 7:22, 12 Cze 2007 Temat postu: |
|
|
dla mnie dobry jest PANZER IV AUSF.H
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Punisher
Podporucznik

Dołączył: 13 Lis 2006
Posty: 631
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Szczecin- duma pomorza
|
Wysłany: Wto 9:21, 12 Cze 2007 Temat postu: |
|
|
Polowa twojej wypowiedzi nie dotyczy mnie. Kto powiedzial, ze gram dla zabicia czasu? Masz jakies przewidzenia czy co?
A co do gry, to nadal uwazam, ze najlepsze czolgi maja niemcy i moga mu dorownac tylko brytyjczycy lub ewentualnie rosjanie, jesli beda dobrze ukryci.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Morfa
Dołączył: 11 Lut 2007
Posty: 207
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Lodz
|
Wysłany: Wto 12:29, 12 Cze 2007 Temat postu: |
|
|
Przewidzenia to ty masz mowiac ze ze soba nie gramy ~~. kazdy ma swoje zdanie na temat czolgow i nie ma sensu nikogo przekonywac i wciskac na sile ktory lepszy
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Punisher
Podporucznik

Dołączył: 13 Lis 2006
Posty: 631
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Szczecin- duma pomorza
|
Wysłany: Wto 13:58, 12 Cze 2007 Temat postu: |
|
|
Byla taka wypowiedz, w ktore mowiles, ze Shermany to byly najlepsze czolgi w historii i w grze.... A teraz mowisz, aby nikogo nie przekonywac...
Zakonczmy ten spor. To prowadzi do nikad.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Morfa
Dołączył: 11 Lut 2007
Posty: 207
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Lodz
|
Wysłany: Wto 14:09, 12 Cze 2007 Temat postu: |
|
|
W cele nie wspomnialem ze w historii, a w grze wyrazalem moje zdanie i napisalem ze zgadzam sie z QR
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Olek
Gość
|
Wysłany: Wto 15:26, 12 Cze 2007 Temat postu: |
|
|
Punisher napisał: | Zakonczmy ten spor. To prowadzi do nikad. |
no przydało by sie
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Klaus
Gość
|
Wysłany: Wto 15:31, 12 Cze 2007 Temat postu: |
|
|
Plusami czołgów radzieckich jest duże opancerzenie, ale słabe armaty (85mm zasysa, nie mówiąc już o 76mm ).
U Niemców tylko drogie czołgi się na coś zdadzą (od około Pantery). PzIV to dla mnie straszny crap. Wolę już Hetzera, ale ostatnio w 1.4 coś mu pancerz trochę popsuli.
USA ma jedne z najlepszych czołgów w stosunku cena/jakość, ale potem mam sporą lukę, bo po 76 jest tylko Jumbo i dopiero Pershing, który jest strasznie cienki w porównaniu z czołgami tej klasy u innych nacji, osobiście wolę M36, no ale to tak nawiasem, bo to nie jest czołg.
Brytania moim zdaniem mocno wysuneła się na prowadzenie. Czołgi szybko dysponują silnymi działami, które, o zgrozo, w nowej wersji jeszcze podpakowano. Coprawda nasilniejszy pojazd - Centurion kosztuje 15000, ale dzięki 17 funtowemu działu nie ma problemów z lepszymi pojazdami.
Co do Shermana 76 i PzIVH, to zdecydowanie Sherman.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Morfa
Dołączył: 11 Lut 2007
Posty: 207
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Lodz
|
Wysłany: Wto 20:14, 12 Cze 2007 Temat postu: |
|
|
hmm. mi sie wydaje ze duza armata i slaby pancerz. tak mi sie wydaje. bo wszystkie czolgi miaja 76, 85, 105 i jeszcze amunicja p-lot i 50mm. Najwiecej jest 76 i 85
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Olek
Gość
|
Wysłany: Śro 7:41, 13 Cze 2007 Temat postu: |
|
|
Morfa napisał: | hmm. mi sie wydaje ze duza armata i slaby pancerz. tak mi sie wydaje. bo wszystkie czolgi miaja 76, 85, 105 i jeszcze amunicja p-lot i 50mm. Najwiecej jest 76 i 85 |
sorry ale ja nic z tego nie zrozumiałem
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Morfa
Dołączył: 11 Lut 2007
Posty: 207
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Lodz
|
Wysłany: Śro 8:26, 13 Cze 2007 Temat postu: |
|
|
Klaus Barbie napisał: | Plusami czołgów radzieckich jest duże opancerzenie, ale słabe armaty (85mm zasysa, nie mówiąc już o 76mm ).
|
M sie jednak wydaje, ze duze dzialo slaby pancerz. Wiem ze czolgi powyzej 10000$ maja duzy pancerz (kv1 tez ma) ale reszta czolgow to odbada. Co to ty napisales dopasowal bym do UK. Oni maja duzy pancerz ale z armat to maja dzialeczka
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
GROT
Gość
|
Wysłany: Śro 8:53, 13 Cze 2007 Temat postu: |
|
|
Muszę przyznać, że prowadzicie tu dość ciekawą dyskusję - przyszło mi na myśl aby zrobić jakieś podsumowanie (ale jeszcze nie teraz ).
Z moich skromnych doświadczeń to PZKw IV jest w tym modzie nie odporny na uderzenia (na kilkanaście bitew jakie rozegrałem ulegał zniszczeniu od pierwszego strzału - wydaje się mi, że jest trochę słabszy niż w poprzedniej wersji moda - ale to może tylko wrażenie - trzeba by przeprowadzić usystematyzowane testy). Mnie jakoś bardzo przypadł do gustu Archer (wiem - to nie jest czołg - ale prawie jak czołg chociaż prawie robi różnicę) - wymaga trochę specjalistycznej obsługi - sterowanie - ale siłę ognia ma godną podziwiwu i w dodatku potrafi wytrzymać parę strzałów (choć może nie zawsze ).
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Punisher
Podporucznik

Dołączył: 13 Lis 2006
Posty: 631
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Szczecin- duma pomorza
|
Wysłany: Śro 15:58, 13 Cze 2007 Temat postu: |
|
|
Zgadzam sie po raz pierwszy z Morfa ( dobry poczatek rozejmu ).
Radzieckie czolgi maja doskonala bron, przykladem tego jest Su-100 ( no dobra, Is-2 ma uzbrojenie do bani, bo jest niecelne i malo skuteczne, ale Su-100 nawet King Tigera potrafi zniszczyc), lecz posiadaja papierowe pancerze tak samo jak amerykanie. Wiekszosc czolgow rosyjskich ma pancerz 54, a amerykanie, u ktorych dominuja Shermany, przewaza pancerz 51.
Oto co sadze ogolem o amerykanach:
Plusy:
Wspaniale armaty pancerne, za 1700 mamy osmy cud swiata, zdolny rozwalic wszelkie czolgi wystepujace na starcie i w poczatkach gry zaawansowanej, a czasami przy odrobinie szczescia lepsze maszyny podkalibrowym ( celne trafienia sa najwazniejsze ).
HAUBICE. Mimo, ze uznaje sie rosyjskie alty za najlepsze, ze wzgledu na tylko 2 ludzi do obslugi jednej alty, to najbardziej lubie uzywac haubic amerykanskich, bo sa niezwykle celne i wedlug mnie hehe wydaja najprzyjemniejsze, altyleryjskie dzwieki jakie slyszalem.
Karabin maszynowy M2HB 12,7 mm. Uzywany jest powszechnie we wszelakich maszynach, zabojcza bron przeciwko piechocie.
Niszczyciel czolgow M18 Hellcat. To jedyny czolg u amerykanow, u ktorego skladam hold. Mimo bardzo slabego pancerza ( Tak jak w realu, 1.3mm. Slaby pancerz tego cuda wywodzil sie z taktyki amerykanow o ktorej pisalem w ktoryms temacie. Niszczyciele nie mialy uczestniczyc w walkach w zwarciu. Mialy przybywac na zagrozony odcinek frontu, odpierac ataki i zmienic pozycje ( Stad takze slabosc Shermanow ). Czolgi frontowe typu: Sherman nie mialy walczyc dlugo tylko czekac na wsparcie niszczycieli. Byla to niedorzeczna taktyka, bo takie wygodne sytuacje rzadko wystepowaly ), Hellcat posiada silna armate oraz odpowiednia ilosc naboi podkalibrowych. Dochodzi do tego jeden plusik: Ten czolg jest najszybszy w grze, jak w realu. Jesli potrafimy manewrowac, mozemy uciec nawet przed strzalami ta blyskawica . . ( W jednym z testow w latach 1995-2005, amerykanska armia zbadala dokladnie osiagi Hellcata ze specjalnymi gasienicami i ku ich zdumieniu maszyna osiagnela 120km/h ( hehe). Dopiero w latach 80, po 40 latach rozwoju technologii, ten rekord mogl pobic M1 Abrahams. )
Minusy:
Piechota- nie jest ona taka rozbudowana i potezna jak brytyjscy komandosi, ani nie posiada dobrej broni jak niemcy ( mowa o Sturmgewehr 44 ). Karabinek samopowtarzalny albo Thompson nie sa dobre. Ustepuja oni nawet rosjanom przez Pepesze i SVT. Jedyna jej zaleta jest to, ze jest tania i mozemy sobie pozwolic na zakup wiekszej ilosci piechurow.
Czolgi... Ech.. Do wszelkich parametrow czegokolwiek przyczynia sie takze taktyka amerykanow. Niszczyciele maja odsloniete wiezyczki, dla lepszego pola widzenia. Wiekszosc czolgow to przerobione Shermany przez co maja gowniany pancerz. M36 Jackson jest potezna bronia, a jego podkalibrowe rozwala Tigera od boku, ale strzal z niepozornego Pzkpfw III moze go zlikwidowac. Gdyby amerykanie mieli lepszy pancerz, to wtedy sieli by postrach w zaawansowanej fazie gry.
Wysoka sylwetka czolgow. Pzkpfw III zalewajac flage ogniem, nie jest tak wrazliwy na strzaly, bo trudniej go trafic. Natomiast Sherman az sie wypina i prosi o trafienie.
Ceny. Sherman dla mnie powinnien byc za 2500, 3000, ze wzgledu na swoje mozliwosci.
Podsumowujac amerykance nie az takie slabe, ale ich czolgi nie moga walczyc w pozposrednim starciu, lecz musza byc dobrze ukryte i stale w ruchu, bo kazdy strzal moze byc tym ostatnim dla nas. Jesli dobrze sie uzywa M2HB i ostroznie kieruje piechota, a najlepiej ja wspiera Rangersami w stosunku 4:1, mamy szanse na wygrana nawet z niemcami.
Oto moje zdanie
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Morfa
Dołączył: 11 Lut 2007
Posty: 207
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Lodz
|
Wysłany: Śro 17:42, 13 Cze 2007 Temat postu: |
|
|
:p tak punish. Tylko nie wiem czy to zauwazyles ale malo celne sa te ruskie. Moze ja mam takiego pecha ale cos mi nie idzie wycelowac tymi tanimi z dobrym dzialem
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Klaus
Gość
|
Wysłany: Śro 18:48, 13 Cze 2007 Temat postu: |
|
|
Punisher napisał: | altyleryjskie | O zgrozo .
Co do piechoty USA, to jest gorzej wyszkolona od WB ale ma moim zdaniem lepszą broń. Thompson jest lepszy od Stena, a co do PPSH to można debatować, bo Thompson jest w miarę celny. Świetny jest ten karabin powtalny M1A1 - moim zdaniem bezkonkurencyjny. Ma mniejsze obrażenia od G41, czy SVT, ale dużo szybciej strzela, ma więcej naboi i jest celniejszy. Oprócz tego USA ma dobre granaty ppanc.
M36 niszczy Tigera nawet od przodu i to zwykłym pociskiem ppanc. Niby Pershing ma takie same działo, ale u niego jakoś się nie widzi siły tej armaty. Krótko mówiąc oba czołgi ciężkie są strasznie lipne. Nie wiem jak teraz, ale dawniej bardzo łatwo było uszkodzić im wieże. Za to prawdziwą ciekawostką jest ten Pershing z działem artyleryjskim. Jak na ten etap rozgrywki to nikt nie będzie ryzykować kupując takiego dziwoląga, chociaż pojazd jest całkiem niezły w bliskich starciach. Jego pocisk kumulacyjny jest dość silny.
Wg. mnie Sherman jest dobrym średnim czołgiem. Możliwości jego armaty są teraz większe, ale i tak deklasuje go jego kolega z działem 76mm i większość woli poczekać i wybrać właśnie jego.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Punisher
Podporucznik

Dołączył: 13 Lis 2006
Posty: 631
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Szczecin- duma pomorza
|
Wysłany: Śro 19:07, 13 Cze 2007 Temat postu: |
|
|
Nie lubie az tak bardzo modu BTRH, bo nie jest realistyczny w niektorych momentach az do przesady. Zeby M1A1 byl lepszy od M1Grand? O ZGROZO...
M1Grand byl uznany za najlepszy karabin powtarzalny drugiej wojny swiatowej ( Niszczycielska bron- Robert A. Slayton ) i dla mnie to on powinnien byc noszony przez piechota z granatami pp.
Co do ruskow, to maja rekorkowo niecelne dziala, bo pomimo swojej potegi, nie moga trafic celu...
Np. Su-100 spokojnie moze rozwalic Tigera, ale z wiekszych odleglosci czesto pudluje.
Natomiast opierajac sie o wypowiedz Klausa, amerykanskie czolgi np. M36 moga zrobic sporo szkody innym maszynom, ale same MUSZA strzelac z bardzo dobrego ukrycia i co chwilec zmieniac pozycje, aby uciec przed ewentualna kontra lub ataki partyzanckimi. Maja zbyt slaby pancerz aby walczyc z kimkolwiek w starciu.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group deox v1.2 //
Theme created by Sopel &
Download
|